Szkolna codzienność bywa wyzwaniem, ale 14 października zamieniła się w prawdziwy pokaz artystycznych talentów. Wszystko po to, by w nieoczywisty sposób podziękować tym, którzy na co dzień gaszą edukacyjne pożary. Początek należał do Magdy, która swoim melancholijnym występem na pianinie udowodniła, że muzyka klasyczna wciąż potrafi wywołać gęsią skórkę. Chwilę później podniosły nastrój przypieczętowało wspólne odśpiewanie hymnu oraz przemówienie pani Dyrektor. Prawdziwe emocje przyniosła jednak część nieoficjalna. Na scenie zagościł klasyczny, szkolny leń w towarzystwie swoich kolegów i koleżanek z 3a, którego życiową filozofię idealnie zilustrował utwór Czesława Mozila. Gdy wydawało się, że uczeń spędzi resztę dnia na kanapie, do akcji wkroczyli agenci specjalni. Zamiast nudnych wykładów, przynieśli ze sobą opowieści z frontu swojej codziennej pracy. Ich determinacja, zmagania z ortografią i walka o kondycję uczniów sprawiły, że główny bohater w końcu przejrzał na oczy – zrozumiał i szczerze docenił, jak wielki wysiłek kryje się za pracą przy tablicy. Po tej lekcji pokory przyszedł czas na ciepłe słowa, życzenia płynące prosto z serca. Kropkę nad „i” postawiła Ada – jej finałowa piosenka była tak poruszająca, że u niejednego nauczyciela wywołała wzruszenie.








